Szukaj
Czy wiesz, ze ...:

Archive for Wrzesień, 2010

Licznik zadłużenia

Zadłużenie naszego kraju jest ogromne. Na chwilę obecną sięga już ponad 740 mld zł. i z każdą sekundą się powiększa. Pomysł Balcerowicza z postawieniem licznika długu w centrum Warszawy nie jest bez celu. Wcale nie chodzi bowiem o to by upokorzyć rząd, ile raczej o to by uświadomić ludziom w jakiej sytuacji się znajdujemy. Niewielu z nas bowiem jest świadomych wysokości zadłużenia naszego kraju.

Jeśliby przeliczyć państwowy dług na każdego obywatela to wyszłoby, że każdy z nas od początku swego życia ma go w wysokości około 20 tysięcy zł. To dużo. Szczególnie, że wpływy do naszego budżetu są mniejsze od wydatków. taka sytuacji może wróżyć krach finansów państwa. Sytuacja jest do wyobrażenia szczególnie dlatego, że mogliśmy ją zobaczyć na przykładzie innych krajów np. Grecji. Konieczne są cięcia niemal w każdej sferze i nie ma co protestować, że nie dostaniemy podwyżki. Gra toczy się bowiem o wiele wyższą stawkę.

Dni wolne

Polska gospodarka, choć nie uległa takiemu kryzysowi gospodarczemu jak inne kraje, nie należy do najmocniejszych. Szczególnie widoczne jest to w chwili obecnej, gdy coraz częściej słyszymy o narastającym długu publicznym i konieczności oszczędzania. Czy rozsądne jest w takim razie odgórne ustanawianie kolejnego dnia, chodzi dokładnie o dzień 6 stycznia-Święto Trzech Króli, wolnym od pracy? Warto się nad tym zastanowić.

Każdy dzień, który jest ustawowo wolnym od pracy sprawia, że do budżetu wpływa o kilka milionów złotych mniej. Święto Trzech Króli nie wydaje się być aż tak ważną uroczystością by z tego powodu uszczuplać nie tylko kasę państwową, ale też zarobki zwykłych ludzi. Odgórne ustalanie kiedy mamy pracować, a kiedy nie jest pomysłem chybionym. Szczególnie, że ustawa uderza głównie w duże hipermarkety, podczas gdy inne firmy, chcąc nie chcąc, i tak pracują. Nie jest to więc dzień wolny dla wszystkich, a raczej przymuszenie by sieciówki były zamknięte.

Nowe PGE

Do tej pory Polska Grupa Energetyczna była rozbitym tworem składającym się w sumie z trzynastu spółek.  Trzy dni temu w Bełchatowie odbyła się akademia, na której to spółki połączyły się tworząc PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.

Bez dwóch zdań jest to gigantyczny koncern jak na polskie warunki. Będzie on kontrolował wytwarzanie największej części energii elektrycznej w Polsce. Czy będzie on jej monopolistą? Na odpowiedź na to pytanie musimy poczekać. Aczkolwiek lepiej żeby tak się nie stało.

Z doświadczenia wiadomo, że monopol nie jest dobry w żadnej dziedzinie gospodarki. Zabija on konkurencje, a tym samym pozbawia klienta możliwości wyboru. Ma też możliwość narzucania cen, co przy tak niezbędnym „towarze” jakim jest energia daje koncernom ogromny wpływ na politykę. Mimo tych zastrzeżeń ciężko jest zapobiec monopolizacji danego sektora gospodarki. Chociaż są odpowiednie przepisy blokujące monopole można je bardzo prosto ominąć. Państwo pozostaje bezsilne.