Szukaj
Czy wiesz, ze ...:

Archive for Listopad, 2010

Kłopoty z budżetem

Jak podają brytyjskie media, Wielka Brytania chce obniżyć budżet europejski do poziomu, który byłby niższy niż 1% PKB. Oznacza to, że ogólny budżet byłby niższy od obecnego o jakieś 250 mld. euro.

Zmiana, którą ma zaproponować brytyjski rząd miałaby dotyczyć funduszy strukturalnych, a nie jak wcześniej zapowiadano funduszy na rolnictwo. W związku z tym najbardziej stratna byłaby Polska, gdyż obecnie to ona sięga w największym stopniu po fundusze strukturalne. Skąd ta nagła chęć zmiany? Zrozumiałe jest, że wpływ na nią miał kryzys. Dlaczego jednak cięcia mają dotyczyć sfery strukturalnej? Czyżby fakt, że z pomocy w rolnictwie w większości korzystają Niemcy i Francja zmienił założenia Anglików? W każdym bądź razie Anglicy nie chcą już płacić tak wysokich składek jak dotychczas mimo, że zaliczają się oni do najbogatszych wśród krajów członkowskich.

Dłużej w pracy

Może to niektórych zaskoczy, ale fakt ustanowienia święta Trzech Króli dniem wolnym od pracy spowoduje to, że w sumie będziemy pracować aż o ok. 5 dni dłużej. Jak to możliwe?

Ustawa, która dała nam dodatkowy dzień wolny wprowadziła jednocześnie zmiany, o których już tak głośno się nie mówiło. Chodzi mianowicie o fakt, że będziemy musieli odpracowywać w soboty dni wolne, które z racji ustawy wypadły w środku tygodnia. A że dni takich wypada dość sporo to czeka nas również wiele zajętych sobót. Dodatkowo zniesione zostało prawo, które pozwalało na ubieganie się o zwrócenie dnia wolnego jeśli święto przypadało w niedzielę.

Podsumowując można powiedzieć, że ustawa, tak bardzo krytykowana przez związki pracodawców, tak naprawdę wcale nie dała nam więcej wolnego, a sprytnym sposobem zabrała dodatkowe przywileje. Jednak nikt wystarczająco nie protestował w sejmie przy jej zatwierdzaniu, więc mamy to co sami sobie zgotowaliśmy.

Euro tuż tuz

Została wstępnie ogłoszona oficjalna data wejścia Polski do strefy Euro. Ma to nastąpić w 2015 roku. Czy jesteśmy na to gotowi?

Nie tylko przedsiębiorcy obawiają się wejścia do strefy Euro. Również zwykli obywatele są nie są tym pomysłem zachwyceni. Główne obawy dotyczą oczywiście wzrostu cen i nieprzekładalności obecnej wartości naszych zarobków na nową walutę. Dodatkowo obawy wywołuje fakt bardzo silnego związania z rynkiem europejskim, który ostatnimi czasy przeżywał spore kryzysy.

Obawy te nie są bezpodstawne. Jednak moment wejścia do strefy musiał nastąpić. Zobowiązaliśmy się do niego wstępując do Unii. Nie ma więc odwrotu. Czy przysporzy to nam kłopotów czy może wręcz przeciwnie? Wszystko okaże się w ciągu najbliższych lat. W 2012 roku ma być podana dokładna data wejścia w Polsce nowej waluty.

Koniec poczty

Zbliża się nieuchronny koniec poczty polskiej, przynajmniej w tym sensie w jakim znaliśmy ją do tej pory.

Już od dawna ten monopolista na polskim rynku przeżywa problemy finansowe. Pierwszym uderzeniem było powstanie firm przesyłkowych, które mimo że nie miały możliwości przesyłania listów do pewnej wagi (te były zarezerwowane tylko dla poczty) zaczęły dołączać do nich specjalne płytki obciążające co złamało monopol poczty w tej kwestii.

Na chwilę obecną „gigant” odnotowuje straty w 9 na 10 placówek co oznacza konieczność zamknięcia sporej ilości placówek. Zamiast tego mają powstać specjalne punkty usługowe, w których będzie można wysłać list czy też nadać paczkę. Punkty mają być rozmieszczone w już istniejących placówkach i lokalach, np. w sklepach. Ma to zmniejszyć wydatki jakie ponosi poczta z racji utrzymywania nie dających przychodu placówek.