OFE do poprawki

Reforma emerytalna, która miała miejsce 10 lat temu, miała uzdrowić sytuację emerytur Polaków. Zarówno tych obecnych jak i przyszłych. Wymagała tego sytuacja demograficzna naszego kraju, której cechą charakterystyczną jest coraz bardziej zmniejszająca się ilość dzieci.

W ostatni czwartek premier zapowiedział zmiany. Do otwartych funduszy emerytalnych będzie teraz wpływać tylko 2,3 % składek zamiast, jak to miało obecnie miejsce, 7,3 %. Zmiana ta ma nie tylko pomóc ZUSowi w realizacji swych zadań, ale również jak twierdzi opozycja ma załatać dziurę budżetową, która z każdą sekundą staje się coraz większa. Ekonomiści są sceptyczni co do takiej zmiany. Nie uważają bowiem, aby była ona bardziej korzystna dla Polaków. Zmiana ta jest raczej rozwiązaniem politycznym, które ma na celu stworzenie dobrego pijaru dla rządu przed wyborami.

Po kieszeni kierowców

Kierowcy nie mają lekkiego życia. I chociaż w ostatnich tygodniach ceny paliwa nie podskoczyły gwałtownie w górę to i tak wzrosły średni o 2 grosze co jest już odczuwalne. Do końca tego roku ma nie być już podwyżek. Jednak sytuacja ta nie zmienia faktu że już za około dwa tygodnie ceny paliwa znowu skoczą do góry.

W pierwszym tygodniu stycznia zmieniają się przepisy dotyczące opodatkowania paliwa. O 2,5 procent zrasta opłata paliwowa, a podatek VAT zostanie podniesiony o 1%. Zmiany te spowodują, że na litrze benzyny różnica wyniesie ok. 5-7 groszy. Na litrze LPG natomiast 2-3 grosze. Nie tylko w Polsce czekają kierowców podwyżki. Cała Unia Europejska zmaga się z tym problemem. Wszystko to za sprawą rosnącej ceny surowca przy słabnięciu europejskich walut.

Lider rynku ukarany

Znana wszystkim firma Dannon- producent serków i jogurtów, został ukarany przez amerykańską Federalną Komisję Handlu na 21 mln. dolarów za wprowadzanie konsumentów w błąd. Dannon w swoich reklamach jak i na opakowaniach produktów rozpowszechniał informacje o leczniczym wpływie bakterii zawartych w produktach na zdrowie konsumenta. Jak jednak stwierdziła Komisja informacje te nie są potwierdzone, a wieć wprowadzają w błąd.

Dannon działa również na polskim rynku i również tu reklamuje w ten sposób swoje produkty. Jest liderem w branży. Czy po nałożeniu wysokiej kary przez Amerykanów zmieni sposób reklamowania się wszędzie? Tego jeszcze nie wiadomo, aczkolwiek polskie urzędy nie reagują ani sprawdzają wiarygodności reklam. Można by wręcz powiedzieć, że producenci mogą mówić co chcą. Polski konsument nie jest więc wystarczająco chroniony, a przecież mamy urząd ds. jego ochrony na który płacimy nasze podatki.

Sprawa wiz

Już od dobrych kilku lat Polska zabiega o zniesienie wiz do USA. Niestety ciągle jej się to nie udaje choć jest sojusznikiem Stanów Zjednoczonych w kluczowych kwestiach. Dlaczego tak się dzieje? Czy jest to wina nieudolności naszych rządów? Czy może mamy za słabą kartę przetargową, aby zrealizować naszą sprawę?

Odpowiedzieć na to pytanie jest trudno. Jednak wydaje się, że najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem jest po prostu obawa rządu amerykańskiego przed napływem taniej, a solidnej siły roboczej z Polski.Choć w Stanach jest wielu obcokrajowców to żadna narodowość nie jest tak wysoko oceniana pod względem pracowitości jak Polacy.Nic więc dziwnego, że zwykli Amerykanie obawiają się odebrania im pracy właśnie przez Polaków. Nie dość że zrobiliby oni ją sumiennie to jeszcze za mniejsze pieniądze. I mimo że byłoby to na rękę gospodarce Stanów to jednak dobro własnych obywateli przeważa w ich rozumieniu interesu narodowego.

Odśnieżanie miast

Przyszła zima i zasypała nam drogi. Kierowcy jak co roku narzekają, a władze obiecują rozwiązanie problemu i poprawę w następnym roku. Jednak scenariusz nie zmienia się. Pługi wyjeżdżają za późno, a piaskarki posypują za rzadko. a przecież pieniądze na odśnieżanie idą z naszych podatków. Dlaczego więc lokalna władza nie uczy się na błędach i nie zmienia firm, które raz zawiodły bądź nie nakłada na nie wysokich kar? Pozostanie to chyba zagadką dla zainteresowanych. A przez nieodśnieżone na czas drogi tracą wszyscy. Od zwykłych obywateli, którzy nie mogą dostać się na czas do miejsc pracy po firmy dostawcze, transportowe. Nikt w tej sprawie nie kontroluje władz miasta, a gdy śnieg zaczyna topnieć sprawa jakby również. Problem pozostaje nierozwiązany i wraca w następnym roku jak bumerang.